środa, 31 października 2012

Polsko-czeskie zakupy


Brak czasu, następnie internetu a w końcu wyjazd na urlop - oto powody tak długiej ciszy. Za karę mam całkiem sporo zdjęć do ogarnięcia i opublikowania :)

Prawie dwa tygodnie temu wyjechaliśmy na wakacje. Najpierw do Polski, a raczej na Śląsk, następnie do Turcji. O Turcji będzie oddzielny post, bo zjedliśmy za dużo :)

Jako, że do Czech ze Śląska niedaleko, wybraliśmy się na zakupy w poszukiwaniu wegańskich pyszności. Po drodze zajechaliśmy do Rossmana i kupiłam zapas kosmetyków Alterry na najbliższy czas, syrop z agawe i tortellini. Niestety w Londynie kosmetyków Alterry nie mamy, a ze względu na moje problemy skórne, są one dla mnie najlepsze, więc będę musiała się obkupić przy każdym przyjeździe do Polski.

Jakich kosmetyków Wy używacie i polecacie? Szczególnie dla suchej i wrażliwej skóry.

czwartek, 18 października 2012

niedziela, 7 października 2012

Kotleciki ziemniaczano-brukselkowe, tofu z warzywami i sałatka

Dni przemijają w zbyt szybkim tempie, brak czasu dla siebie i B, praca. Rutyna. Nie jest to mój ulubiony tryb życia. Konkretniejsze obiady gotuję tylko w weekendy, w tygodniu jem w pracy. Przejadło się, nie smakuje tak, jak za pierwszym razem. Ciało znów zaczyna dawać o sobie znać, źle się czuje. Zmęczenie, niewyspanie, bóle głowy i stres. Mam nadzieję, że sytuacja się jakoś unormuje, bo nie wytrzymam długo. Odliczamy tylko dni do urlopu.

Jak już udało mi się zrobić obiad, to podzielę się efektem.