niedziela, 26 sierpnia 2012

Przeprowadzka i powitalny obiad


W ostatnim czasie dużo się działo, wiele pozmieniało.. Od czwartku mieszkam w Londynie, zaczynam nowe życie, lepsze życie. Wzięłam się dziś za szukanie pracy, w międzyczasie jednak podzielę się obiadem.

wtorek, 21 sierpnia 2012

Punk piknik na łączce i wizyta w Toruniu


Kilka ostatnich dni minęło bardzo sielankowo, w miłym towarzystwie, w odcięciu od świata i codziennych zmartwień, przy dobrej muzyce i pysznym jedzonku.

środa, 15 sierpnia 2012

Hummus, czyli pasta z ciecierzycy + tahini


Hummus to jedno z najpopularniejszych dań krajów dalekowschodnich. Za pierwszym razem niezbyt mi posmakowało, jednak z kolejnymi było coraz lepiej i teraz jestem jego wielką fanką :)
Próbując różnych kombinacji starałam się oddać smak hummusu, jaki oryginalnie jadłam w Palestynie. Chyba mi się udało.

niedziela, 12 sierpnia 2012

Placek porzeczkowo-truskawkowy


Będąc ostatnio z mamą na działce po jabłka zauważyłam, że część porzeczek sąsiada rośnie po naszej stronie. Nie mogłam przegapić takiej okazji, kradzione najlepsze, hahaha ;))) Uzbierałam ok. 0,5 kg czerwonych (w tym garstkę czarnych) porzeczek.

Czas na zmiany

Na wegetarianizm przeszłam z dnia na dzień 16. grudnia 2007 roku mając 16 lat. Była to jedna z najważniejszych i najlepszych (jeśli nie najlepsza) decyzji w moim życiu, nigdy nie żałowałam. Z czasem świadomość rosła, jak również umiejętności kulinarne - wcześniej co najwyżej mogłam popisać się jajecznicą czy omletem. Nawet nie wiem kiedy gotowanie stało się moją największą pasją. Gdyby tylko za to płacili, mogłabym zostać pełnoetatową kurą domową..

Prób przejścia na weganizm było wiele, zawsze jednak coś mnie musiało złamać (najgorzej było ze słodyczami i serem). Mam nadzieję, że tym razem mi się uda, dlatego też założyłam tego bloga - niech stanie się moją motywacją i kopem w tyłek. Potencjalnego czytelnika proszę więc o wyrozumienie i wsparcie :)